Ponad 1,5 promila i motorower w rowie. Kilka godzin później zatrzymany nietrzeźwy kierowca Audi z czterema zakazami
W ciągu kilku godzin dwóch nietrzeźwych kierujących zatrzymanych. Motorowerzysta w rowie, Audi z przyczepką i cztery zakazy. Obaj odpowiedzą przed sądem.
Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego w Zgorzelcu mieli pracowity wieczór. W odstępie kilku godzin wpadło dwóch mężczyzn, którzy prowadzili pojazdy, mając w organizmie znaczne ilości alkoholu. Pierwszy z nich – 56-latek na motorowerze – z impetem wjechał do przydrożnego rowu, co zakończyło się interwencją policji. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 1,5 promila. Mimo groźnie wyglądającego zdarzenia, obyło się bez poważniejszych obrażeń, ale mężczyzna odpowie za swoje postępowanie.
Niespełna kilka godzin później patrol zatrzymał do kontroli drogowej osobowe Audi z przyczepką. Za kierownicą siedział 62-latek. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego prawie 1,5 promila. To jednak nie wszystko – w trakcie sprawdzania w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że mężczyzna ma na koncie cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Mimo to zdecydował się wsiąść za kółko.
Obaj mężczyźni wkrótce usłyszą zarzuty i staną przed sądem. Policjanci przypominają, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu to przestępstwo, za które grozi do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna. W przypadku łamania sądowego zakazu, kara może być jeszcze surowsza – nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu za kierownicą. Nawet niewielka ilość może zaburzyć koncentrację, wydłużyć czas reakcji i spowodować błędną ocenę sytuacji na drodze. Piłeś – nie jedź. To nie jest slogan, a przestroga, która może uratować czyjeś życie.
Źródło: policja.gov.pl