Paliwo w końcu tańsze! Rząd przywraca program CPN - ceny spadną o złotówkę na litrze
Rząd tnie podatki, kierowcy odetchną
Po kilku miesiącach przerwy do Polski wraca program „Ceny Paliwa Niżej”, znany jako CPN. Decyzję ogłosił osobiście premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej, podkreślając, że to bezpośrednia odpowiedź na rosnące ceny na światowych rynkach. Od 17 do 31 sierpnia podatek VAT na paliwa zostanie obniżony z 23% do 8%, co ma przełożyć się na spadek cen o od 90 groszy do ponad 1 złotego na litrze.
To nie pierwszy raz, kiedy rząd sięga po to narzędzie. Program CPN był już stosowany w poprzednich latach i za każdym razem przynosił oczekiwany efekt w postaci niższych cen na stacjach. Teraz, gdy konflikt na Bliskim Wschodzie wciąż destabilizuje globalny rynek surowców, a ceny ropy utrzymują się na wysokim poziomie, polski rząd postanowił ponownie wesprzeć portfele kierowców. Jak podkreślił premier, dzięki tej decyzji Polska znajdzie się w europejskiej czołówce krajów z najtańszym paliwem.
Zdecydowaliśmy o przywróceniu programu CPN. Obniżamy podatek VAT od paliw z 23% do 8%, co powinno przełożyć się na spadek cen od ok. 90 groszy do ponad 1 zł za litr
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Codzienne kontrole cen na stacjach
Minister Energii przejmie codzienny obowiązek informowania o maksymalnych możliwych cenach paliw na stacjach benzynowych. To ma być gwarancja, że koncerny paliwowe nie wykorzystają obniżki VAT do zwiększenia własnych marż, ale przekażą korzyści bezpośrednio klientom. W praktyce oznacza to, że każdy kierowca będzie mógł porównać oficjalne stawki z tymi widniejącymi na lokalnych dystrybutorach i zgłosić ewentualne nieprawidłowości.
Ulga dla kierowców mogłaby być jeszcze większa, gdyby nie decyzja prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowaniu ustawy wprowadzającej specjalny podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Rząd wielokrotnie podkreślał, że takie rozwiązanie pozwoliłoby zwiększyć obniżkę nawet o dodatkowe kilkadziesiąt groszy na litrze. Na razie jednak trzeba się cieszyć z tego, co udało się wywalczyć – a to, jak podkreślają eksperci, i tak znacząca ulga dla budżetów domowych.
- Obniżka VAT z 23% do 8% na paliwa
- Spadek cen o 90 groszy do ponad 1 zł za litr
- Program obowiązuje od 17 do 31 sierpnia
Zmiany w rządzie: Berek do Trybunału Konstytucyjnego
Premier poinformował również o wyrażeniu warunkowej zgody na odejście z rządu ministra Macieja Berka, który ma kandydować do Trybunału Konstytucyjnego. Tusk jasno stwierdził, że Berek to jeden z najwybitniejszych polskich prawników praktyków, który swoją apolitycznością i niepartyjnością zyskał uznanie zarówno w rządzie, jak i w środowisku prawniczym. Jego kandydatura ma być szansą na naprawę sytuacji w TK, który w ostatnich latach stał się obiektem krytyki ze strony wielu środowisk.
Obowiązki po ministrze Berku przejmie Joanna Knapińska, dotychczasowa prezes Rządowego Centrum Legislacji. To doświadczona urzędniczka, która zna kulisy rządowych prac legislacyjnych, więc płynne przejęcie obowiązków powinno być zapewnione. Premier podkreślił, że Trybunał musi zostać uzdrowiony, aby mógł w pełni pełnić swoją konstytucyjną funkcję – bez politycznych nacisków i zależności.
Trybunał musi zostać uzdrowiony, aby mógł ponownie pełnić swoją konstytucyjną funkcję. Nie mamy żadnych innych interesów w tej sprawie. Zależy nam na naprawieniu TK, żeby nie był na smyczy Prezydenta i PiS-u, tylko wykonywał swoją robotę
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Zatrzymanie rosyjskiego szpiega w Warszawie
Premier ujawnił również informację o zatrzymaniu przez ABW i Policję obywatela Rosji, podejrzanego o przygotowywanie egzekucji na obywatelu USA ukraińskiego pochodzenia. Do zatrzymania doszło 7 sierpnia w Warszawie, a operacja była prowadzona we współpracy ze służbami amerykańskimi. To pierwszy przypadek rosyjskiego zlecenia zamachu na obywatela amerykańskiego na terenie innego państwa NATO, w tym przypadku Polski.
Zatrzymany Rosjanin został zwerbowany przez rosyjskie służby i miał dokonać zabójstwa w stolicy. Jak podkreślił Tusk, reżim Putina może podejmować kolejne próby likwidowania osób uznawanych za niewygodne, dlatego polskie służby będą intensyfikować działania, aby zapobiegać takim zagrożeniom. To poważny sygnał, że Polska jest aktywnym celem rosyjskich operacji wywiadowczych, a nasze służby muszą być w ciągłej gotowości.
Co to oznacza dla kierowców w Zgorzelcu?
Dla mieszkańców Zgorzelca i całego regionu przygranicznego obniżka cen paliw to szczególnie dobra wiadomość. Wielu z nas na co dzień dojeżdża do pracy po obu stronach Nysy Łużyckiej, a ceny na niemieckich stacjach są regularnie porównywane z polskimi. Teraz, gdy u nas paliwo będzie tańsze o złotówkę, różnica w stosunku do stacji po stronie niemieckiej jeszcze się powiększy, co może przyciągnąć do Zgorzelca kierowców z Görlitz, szukających tańszego tankowania.
Lokalni przedsiębiorcy, zwłaszcza ci prowadzący firmy transportowe i przewozowe, odczują ulgę w swoich budżetach. Niższe ceny paliwa to mniejsze koszty działalności, co w dłuższej perspektywie może przełożyć się na stabilizację cen usług dla mieszkańców. Warto też pamiętać, że niższe ceny na stacjach to impuls do wzmożonego ruchu turystycznego w regionie – turyści chętniej odwiedzą Zgorzelec i okolice, wiedząc, że tankowanie jest tu tańsze niż w innych częściach kraju.
Spadek cen na stacjach benzynowych będzie możliwy dzięki obniżeniu podatku VAT od paliw z 23% do 8%. Minister Energii każdego dnia będzie informował o maksymalnych możliwych cenach na stacjach benzynowych, aby koncerny paliwowe nie wykorzystywały obniżenia VAT dla siebie, lecz aby korzyści z tej skromnej, ale jednak dość wyraźnej obniżki trafiły do ludzi
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów