Sobota, 12 września 2026
Imieniny: Maria, Gwidon, Radzimir
Polityka Krajowa 10.09.2026 Wideo

V4 wraca do gry. Tusk w Bratysławie: zablokujemy wszystko, co podniesie ceny energii

Premierzy Polski, Czech, Słowacji i Węgier spotkali się w Bratysławie z szefem irlandzkiego rządu. Grupa Wyszehradzka znów mówi jednym głosem - o budżecie UE, granicach i cenach prądu.
Wideo V4 wraca do gry. Tusk w Bratysławie: zablokujemy wszystko, co podniesie ceny energii

Bratysława stolicą odbudowy V4

Po latach wewnętrznych napięć i okresowego zamrożenia współpracy Grupa Wyszehradzka wraca na polityczną scenę jako realna siła negocjacyjna. W Bratysławie na zaproszenie premiera Słowacji Roberta Fico spotkali się szefowie rządów czterech państw regionu: Polski, Czech, Słowacji i Węgier. Gospodarzem szczytu był słowacki premier, a w rozmowach uczestniczył także premier Irlandii Micheál Martin, którego kraj sprawuje obecnie prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. Obecność irlandzkiego polityka nie była przypadkowa - Dublin odpowiada za koordynację unijnej agendy w kluczowym momencie negocjacji budżetowych.

Polskę reprezentował premier Donald Tusk, Czechy - Andrej Babiš, Węgry - Péter Magyar. Już sam skład szczytu pokazuje, jak bardzo zmieniła się polityka w regionie w ostatnich latach. Nowi liderzy Czech i Węgier deklarują chęć odbudowy wspólnego stanowiska, które przez długi czas było rozbijane sporami o Ukrainę, Rosję i praworządność. Bratysława stała się więc symbolicznym miejscem resetu - miasta, w którym V4 ogłasza powrót do wspólnego działania.

Budżet UE musi uwzględnić koszty ochrony granicy

Jednym z najważniejszych tematów szczytu był przyszły budżet Unii Europejskiej. Donald Tusk jasno postawił sprawę: państwa, które ponoszą szczególną odpowiedzialność za ochronę zewnętrznej granicy Wspólnoty, muszą otrzymać adekwatne wsparcie finansowe. Polska wydaje obecnie setki milionów złotych rocznie na utrzymanie szczelności wschodniej granicy - na sprzęt, zapory, patrole i infrastrukturę. Zdaniem premiera te wydatki nie mogą być dłużej traktowane jako wyłącznie krajowe obciążenie, skoro chronią całą Unię.

"Odbudowujemy prestiż i skuteczność Grupy Wyszehradzkiej, z dobrym skutkiem dla naszych państw i Unii Europejskiej. W czasach, kiedy działaliśmy solidarnie, osiągaliśmy nasze cele i wzmacnialiśmy Unię jako całość"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zwrócił uwagę, że skala presji migracyjnej na wschodniej granicy jeszcze niedawno była dramatyczna. Jak podkreślił, z blisko 20 tys. nielegalnych przejść miesięcznie udało się ograniczyć ten proceder niemal do zera. To argument, który Polska chce wykorzystać w negocjacjach o unijnym budżecie i polityce migracyjnej.

"Dzisiaj już nikt nie mówi o nielegalnej migracji na wschodniej granicy. Wiecie dlaczego? Ponieważ z blisko 20 tys. nielegalnych przejść miesięcznie ograniczyliśmy je prawie do zera"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Ceny energii kluczem do przetrwania europejskiego przemysłu

Drugim filarem wspólnego stanowiska V4 stała się polityka energetyczna. Państwa regionu jednoznacznie zapowiedziały, że nie zgodzą się na rozwiązania, które podniosą koszty energii dla obywateli i firm. Donald Tusk był w tej sprawie bardzo stanowczy - zapowiedział, że V4 zablokuje każdą propozycję, która mogłaby doprowadzić do wzrostu cen prądu i gazu.

"Zablokujemy wszystko, co sprowadzi na nas ryzyko droższej energii. To kwestia być albo nie być całej Unii Europejskiej"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier Polski podkreślił, że ochrona klimatu pozostaje ważnym celem, ale nie może odbywać się kosztem konkurencyjności europejskiej gospodarki. Bez taniej energii Europa nie ma szans w wyścigu technologicznym z Chinami i Stanami Zjednoczonymi. To argument, który w ostatnich miesiącach coraz częściej pojawia się także w Brukseli - unijny przemysł ostrzega, że wysokie ceny energii wypychają produkcję poza kontynent.

"Między bajki możemy włożyć marzenia o konkurowaniu z Chinami czy Stanami Zjednoczonymi, jeśli ceny energii będą u nas wyglądały tak, jak w tej chwili"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Co z tego wynika dla Dolnego Śląska i Zgorzelec?

Ustalenia ze szczytu w Bratysławie mają bezpośrednie znaczenie także dla mieszkańców Zgorzelca i całego pogranicza polsko-czesko-niemieckiego. Nasz region leży w sercu trójstyku, gdzie współpraca transgraniczna jest codziennością - od wspólnych projektów kolejowych, przez rynek pracy, po handel i turystykę. Silna V4 oznacza większą siłę negocjacyjną w Brukseli w sprawie funduszy na politykę spójności, z których finansowane są lokalne drogi, szkoły, szpitale i inwestycje komunalne.

Dla zgorzeleckich firm energochłonnych - a takich w regionie nie brakuje, choćby w przemyśle szklarskim, ceramicznym czy metalowym - stanowisko V4 w sprawie cen energii jest kluczowe. Wysokie rachunki za prąd to dziś jeden z głównych problemów lokalnych przedsiębiorców, którzy konkurują z firmami z Niemiec i Czech. Niższe ceny energii w regionie to realna szansa na utrzymanie miejsc pracy po polskiej stronie granicy.

Mieszkańcy Zgorzelca korzystający z przejść granicznych w Jędrzychowicach i Bogatyni odczują również skutki polityki migracyjnej i bezpieczeństwa granic. Szczelna wschodnia granica i skuteczna ochrona zewnętrznych granic UE przekładają się na poczucie bezpieczeństwa w całym regionie przygranicznym. Warto też pamiętać, że polityka spójności finansuje połączenia kolejowe i drogowe, z których codziennie korzystają tysiące mieszkańców pogranicza - od Zgorzelca do Görlitz, Drezna i Liberca.

Irlandia, Fico i nowa dynamika regionu

Premier Irlandii Micheál Martin, którego kraj przewodniczy obecnie pracom Rady UE, ostrzegł, że najbliższe miesiące będą dla Unii wyjątkowo trudne. Kluczowym zadaniem jest szybkie uzgodnienie budżetu, który pozwoli Europie mierzyć się z wyzwaniami przyszłości - od bezpieczeństwa, przez migrację, po transformację energetyczną.

"Europa potrzebuje budżetu, który patrzy w przód – żebyśmy mogli rozwiązywać wyzwania, które stoją przed nami i żeby ta polityka zakończyła się sukcesem"

Micheál Martin, premier Irlandii

Premier Słowacji Robert Fico zapowiedział z kolei, że państwa V4 będą wspólnie zabiegać o utrzymanie odpowiedniego poziomu finansowania polityki spójności oraz wspólnej polityki rolnej. To szczególnie ważne dla regionów takich jak Dolny Śląsk, gdzie fundusze unijne od lat napędzają rozwój infrastruktury i rolnictwa.

"Grupa Wyszehradzka znowu żyje i znowu jest zdolna do wyrażania wspólnego stanowiska"

Robert Fico, premier Słowacji

Bezpieczeństwo i migracja: wspólny interes czterech państw

Premier Czech Andrej Babiš podkreślił, że region V4 jest najbardziej perspektywicznym obszarem Europy, a kwestia bezpieczeństwa odgrywa w nim kluczową rolę. W kontekście walki z nielegalną migracją jasno zadeklarował, że każde państwo samodzielnie decyduje o tym, kto na jego terytorium mieszka i pracuje.

"Każde nasze państwo samo decyduje o tym, kto u nas będzie żyć i kto u nas będzie pracować"

Andrej Babiš, premier Czech

Premier Węgier Péter Magyar zwrócił uwagę, że siłą Grupy Wyszehradzkiej jest koncentracja na tym, co łączy państwa regionu, a nie na tym, co je dzieli. Jego zdaniem wzmocniona V4 będzie znów skutecznie działać, a korzyści z tej współpracy odczuje cała Europa.

"Jestem przekonany, że wzmocniona V4 będzie ponownie skutecznie działać, a korzyści z tej współpracy odczuje również cała Europa"

Péter Magyar, premier Węgier

Najważniejsze ustalenia szczytu w Bratysławie

  • Przyszły budżet UE ma uwzględnić wysiłek państw chroniących zewnętrzną granicę Wspólnoty, w tym Polski.
  • Polska wydaje setki milionów złotych rocznie na utrzymanie szczelności wschodniej granicy.
  • Nielegalne przejścia na wschodniej granicy spadły z blisko 20 tys. miesięcznie niemal do zera.
  • V4 zablokuje każde rozwiązanie, które mogłoby podnieść ceny energii w regionie.
  • Priorytetem pozostaje obniżenie cen energii oraz ochrona konkurencyjności europejskiego przemysłu.
  • Państwa V4 chcą utrzymania finansowania polityki spójności i wspólnej polityki rolnej w budżecie UE.
  • Irlandia sprawuje obecnie prezydencję w Radzie UE.
  • Szczyt w Bratysławie zorganizowano z inicjatywy premiera Słowacji Roberta Fico.

Spotkanie w Bratysławie potwierdziło, że Grupa Wyszehradzka - po okresie osłabienia - chce znów odgrywać aktywną rolę w kształtowaniu unijnej polityki. Dla Polski oznacza to możliwość budowania szerszych koalicji w Brukseli wokół kluczowych interesów: bezpieczeństwa granic, tanich cen energii i sprawiedliwego podziału unijnych funduszy. Dla mieszkańców Zgorzelca i całego pogranicza to sygnał, że decyzje zapadające w Brukseli i Bratysławie mają realny wpływ na codzienne życie - od rachunków za prąd, przez miejsca pracy, po inwestycje w lokalną infrastrukturę.